PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Władze Warszawy tłumaczą, dlaczego rozwiązały marsz narodowców

  • PAP/PSZ    2 sierpnia 2018 - 14:54
Władze Warszawy tłumaczą, dlaczego rozwiązały marsz narodowców
Uczestnicy marszu, po jego rozwiązaniu, odbyli jednak inne zgromadzenie - przed Kolumną Zygmunta (fot. Shutterstock)

Sposób ustawienia czoła pochodu i użycia flag nawiązywał do przemarszów z lat 30. włoskich faszystów i niemieckich nazistów - oznajmiła 2 sierpnia dyrektor stołecznego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Ewa Gawor odpowiadając na pytania dziennikarzy o przyczyny rozwiązania zgromadzenia narodowców 1 sierpnia.




  • Warszawski ratusz rozwiązał marsz narodowców, który miał uczcić rocznice wybuchu powstania warszawskiego.
  • Urzędnicy tłumaczą, że uczestnicy marszu używali symboliki, która w kontekście powstania warszawskiego była "niegodna".
  • Dodatkowym czynnikiem, który miał skłonić magistrat do rozwiązania marszu, było używanie rac.

"Na początku pochodu znajdowały się osoby, w tym także jego przewodniczący, ubrane na czarno ze znakami falangi na ramieniu. Opaski miały kształt i sposób noszenia i symbolikę bezpośrednio nawiązującą, w naszej ocenie, do sposobu używania tożsamych elementów ubioru przez członków nazistowskiej organizacji NSDAP, jak i Ochotniczej Milicji Bezpieczeństwa Narodowego, tzw. czarnych koszul - włoskiej organizacji faszystowskiej" - powiedziała 2 sierpnia Ewa Gawor.

Dodała, że także sam sposób ustawienia czoła pochodu i użycia flag nawiązywał do "przemarszów z lat 30. włoskich faszystów i niemieckich nazistów".

"W zgromadzeniu były także osoby, które miały koszulki z takimi emblematami, jak krzyż celtycki i jak hasło nawołujące do nienawiści: 'Raz sierpem raz młotem czerwona hołotę'. Na flagach również był znak falangi, mieczyk chrobrego - ewidentnie symbole używane w okresie międzywojennym przez Obóz Wielkiej Polski, organizacji zdelegalizowanej w 1933 roku. Uczestnicy także skandowali hasła szerzące nienawiść, np. 'Śmierć wrogom ojczyzny', więc trudno powiedzieć, że nie naruszone zostały przepisy prawa karnego" - powiedziała Gawor.

Dodała, iż zdaje sobie sprawę, że symbole takie jak mieczyk chrobrego czy falanga nie są prawnie zakazane, ale używanie ich w kontekście powstania warszawskiego jest niegodne. Zaznaczyła również, że dodatkowym elementem, który wpłynął na decyzję o rozwiązaniu marszu, było używanie przez uczestników rac.

"Uznaliśmy, że zwłaszcza w dniu wczorajszym, kiedy obchodzona była 74. rocznica Powstania Warszawskiego, gdzie ustrój totalitarny doprowadził do II wojny światowej i m.in. Powstania Warszawskiego, nawet jeżeli ktoś idzie pod hasłem 'uczcijmy powstańców', to nie może być takich elementów w naszej ocenie i musimy o tym głośno mówić i zacząć przeciwdziałać" - podkreśliła.

Gawor podkreśliła też, że "pierwsza rola należy do przewodniczącego zgromadzenia, dlatego zwróciliśmy się do niego z informacją, że są naruszone przepisy i prosimy o podjęcie skutecznych działań". "Nie zgodził się z naszym stanowiskiem i nie podjął czynności" - dodała.

Zapytana, ile osób, zdaniem stołecznych urzędników, propagowało te nieprawidłowe treści, odparła: "nie chcę mówić, czy kilka, czy kilkanaście, zbieraliśmy informacje na bieżąco". "W tej chwili kompletujemy dokumentację - nagrania, zdjęcia i zawrzemy to w uzasadnieniu do naszej decyzji" - dodała. Zauważyła też, że organizator zgromadzenia będzie miał prawo do odwołania się i pewnie z niego skorzysta, dlatego wszelkie decyzje dotyczące tej sprawy zostaną w rękach sądu okręgowego.

Szefowa BBiZK była też pytana, czy w sprawie rozwiązania marszu ratusz konsultował się z wojewodą mazowieckim. "Nie, wojewoda nie ma żadnych kompetencji w zakresie zgromadzeń, to była suwerenna decyzja miasta" - podkreśliła. "Organ gminy ma prawo do podjęcia rozwiązania zgromadzenia, jeżeli nie przebiega ono zgodnie z ustawą i z przepisami" - dodała.

Marsz zorganizowany przez środowiska narodowe, m.in. ONR, który miał uczcić rocznicę wybuchu powstańczego zrywu, rozpoczął się od ronda Dmowskiego. Jego uczestnicy przeszli Al. Jerozolimskimi, następnie mieli przejść Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem na pl. Zamkowy. Jednak przy rondzie de Gaulle'a kordon policji zablokował przemarsz. Powodem było rozwiązanie zgromadzenia przez stołeczny ratusz. Uczestnicy marszu odbyli jednak inne zgromadzenie, przed Kolumną Zygmunta.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.