PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Z kasy koszalińskiego sądu zniknęło co najmniej 285 tys. zł

  • PAP/AH    21 września 2018 - 14:43
Z kasy koszalińskiego sądu zniknęło co najmniej 285 tys. zł
Fot. Shutterstock

Z kasy zapomogowo-pożyczkowej Sądu Okręgowego w Koszalinie zniknęło co najmniej 285 tys. zł. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przywłaszczenia i fałszowania dokumentacji trafiło do prokuratury. Zastępca głównej księgowej sądu została zwolniona dyscyplinarnie.




  • Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa podpisane przez dyrektor Sądu Okręgowego w Koszalinie trafiło do Prokuratury Okręgowej w tym mieście.
  • Z zawiadomienia wynika, że z kasy zapomogowo-pożyczkowej sądu zniknęło co najmniej 285 tys. zł.
  • Taka kwota została ustalona w wyniku kontroli przeprowadzonej przez prezesa i dyrektor sądu.

Jak poinformował w piątek (21.09.) rzecznik prokuratury Ryszard Gąsiorowski, w zawiadomieniu, do którego dołączono wielostronicowy protokół pokontrolny, wskazuje się na możliwość popełnienia przestępstwa polegającego na przywłaszczeniu powierzonych pieniędzy, a także fałszowaniu dokumentacji. "W toku kontroli dyrektor i powołana komisja nabrali wątpliwości, czy dokumentacja księgowa tej kasy jest w całości rzetelna. Wskazują tu na możliwość przekroczenia przepisów ustawy o księgowości" - powiedział rzecznik prokuratury.

Jak poinformował PAP w piątek rzecznik Sądu Okręgowego Sławomir Przykucki kasą zapomogowo-pożyczkową zajmowała się zastępca głównej księgowej, pracownica z ponad 20-letnim stażem. W sierpniu, gdy ujawniono brak pieniędzy, została dyscyplinarnie zwolniona.

Ponieważ w tej sprawie pokrzywdzonymi są pracownicy i sędziowie Sądu Okręgowego w Koszalinie prokuratura wystąpiła do Prokuratury Regionalnej z wnioskiem o przekazanie postępowania jednostce spoza Koszalina. "Czekamy na rozstrzygnięcie" - powiedział Gąsiorowski.

W sprawie nikt nie usłyszał zarzutów. Kwalifikacja prawna nie została jeszcze ustalona. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej, czynności procesowe będą polegały na prześledzeniu wpłat do kasy, ich wysokości, okresu. "Potem badana będzie kwestia wypływu pieniędzy - ile udzielono pożyczek, jaka była ich zwrotność, by ustalić w którym momencie rozpoczął się brak kasowy".

Rzecznik Sądu Okręgowego zaznaczył, że w przypadku kasy zapomogowo-pożyczkowej "zakład pracy nawet nie ma możliwości kontrolnych. Powinni ją (osobę odpowiadającą za księgowość - red.) kontrolować pracownicy należący do kasy, powinien być zarząd, który powinien zlecać kontrole. (…) Nikt specjalnie o to nie dbał. Kontrole przez wiele lat nie były zlecane" - powiedział Przykucki.

Sprawa wydała się w sierpniu 2018 r., bo członkowie kasy coraz dłużej czekali na uzyskanie pożyczki, a ci, którzy chcieli wycofać wkłady, dowiadywali się, że nie ma w kasie pieniędzy. Ze wstępnych ustaleń pokontrolnych wynika, że proceder trwał jednak co najmniej kilka lat, a pokrzywdzonych jest co najmniej kilkadziesiąt osób - pracowników i sędziów, którzy wpłacali składki, by móc korzystać z nieoprocentowanych pożyczek.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.