Partnerzy portalu

Szpital wojewódzki zawiesza działalność oddziału. "Siła wyższa"

  • PAP/aw
  • Opublikowano: 15 maja 2023 - 14:44
Szpital Wojewódzki w Koszalinie zaprzestaje realizacji świadczeń w zakresie neurologii i od 15 maja wstrzymuje przyjęcia pacjentów do Oddziału Neurologii. Jest do tego zmuszony z powodu wystąpienia siły wyższej, jaką jest brak kadry – przekazała w poniedziałek rzeczniczka szpitala Marzena Sutryk.
  • Oświadczenie Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie zostało wydane po odebraniu przez placówkę decyzji wojewody zachodniopomorskiego Zbigniewa Boguckiego, w której ten odmówił wydania zgody dla dyrekcji szpitala na zawieszenie pracy Oddziału Neurologii wraz z pododdziałami udarowym i leczenia padaczek od 15 maja do 15 listopada.
  • Negatywną opinię w tej sprawie wydał też zachodniopomorski NFZ.
  • Placówka wielokrotnie zwracała się z prośbą o wsparcie w pozyskanie kadry lekarskiej u wojewody.

"W obecnej sytuacji szpital z przykrością informuje, że nie ma wyjścia i jest zmuszony - z powodu wystąpienia siły wyższej, jaką jest brak kadry - zaprzestać realizacji świadczeń w zakresie neurologii i od 15.05.2023r. musi wstrzymać przyjęcia pacjentów do Oddziału Neurologii. Niezależnie od tego szpital jest zmuszony złożyć odwołanie od decyzji wojewody zachodniopomorskiego do ministra zdrowia" - przekazała Sutryk w wydanym przez placówkę oświadczeniu.

Podano w nim, że szpital z "zaskoczeniem" przyjął decyzję wojewody zachodniopomorskiego.

Dyrekcja szpitala: braki kadrowe nie pozwalają na zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów

"Wniosek szpitala w sprawie zawieszenia Oddziału Neurologii był spowodowany brakiem kadry lekarskiej w Oddziale - część lekarzy nie zgodziła się na przedłużenie kontraktów od 1.06.2023r., tłumacząc swoje decyzje względami osobistymi, przepracowaniem i przemęczeniem oraz falą hejtu płynącego z zewnątrz; w konsekwencji braki kadrowe nie pozwalają na zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów wymagających leczenia z zakresu neurologii" - można przeczytać w oświadczeniu szpitala.

Wskazano w nim, że "odmowa wojewody zachodniopomorskiego w żaden sposób nie zmienia trudnej sytuacji kadrowej w Oddziale".

"Należy tu podkreślić, że Urząd Marszałkowski i zarząd województwa odpowiadają za infrastrukturę szpitalną, natomiast za organizację systemu opieki zdrowotnej i tym samym za wykształcenie i zapewnienie kadry medycznej w jednostkach na terenie województwa odpowiada wojewoda zachodniopomorski" - przekazała Sutryk w oświadczeniu szpitala.

Poinformowano w nim także, iż placówka wielokrotnie zwracała się z prośbą o wsparcie w pozyskanie kadry lekarskiej u wojewody zachodniopomorskiego oraz u konsultanta wojewódzkiego ds. neurologii.

"Bez efektu. Jednocześnie szpital nie zaniechał ze swojej strony starań o pozyskanie lekarzy. Rozmowy trwają. Potrzebny jest czas i spokój, by można było skompletować załogę, która poprowadzi Oddział Neurologii w sposób bezpieczny dla pacjentów. W tym zakresie szpital potrzebuje pomocy ze strony wojewody zachodniopomorskiego" - wskazano w oświadczeniu.

Przepis art. 34 ust. 8 Ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej daje możliwość czasowego zaprzestania działalności leczniczej w związku z wystąpieniem siły wyższej. Zgodnie z wykładnią, o czym informuje m.in. mazowiecki Urząd Wojewódzki w Warszawie, "+siła wyższa+ jest to zdarzenie, którego źródło znajduje się na zewnątrz działalności podmiotu leczniczego i którego nie można było przewidzieć, uniknąć, ani zwyczajnymi środkami przed nim się zabezpieczyć, nawet przy dołożeniu najwyższej staranności. Wskutek powyższego sytuacja, w której np. następuje awaria sprzętu medycznego czy strajkują lekarze i występują związane z tym trudności ze znalezieniem kadry do pracy, nie mogą być potraktowane jako siła wyższa".

Wojewoda: zamknięcie oddziału spowoduje znaczne wydłużenie czasu transportu

Wojewoda zachodniopomorski w wydanej 12 maja br. decyzji, o której urząd poinformował w poniedziałek, zaznaczył, że "kluczowym elementem leczenia udarów jest czas rozpoczęcia diagnostyki i wdrożenia efektywnego leczenia w postaci trombolizy lub trombektomii, uzależniony od czasu transportu pacjenta do właściwego ośrodka".

"Zamknięcie oddziału spowoduje znaczne wydłużenie czasu transportu i ograniczenie szansy pacjenta na wdrożenie właściwego leczenia" - ocenił Bogucki.

W ocenie wojewody sześciomiesięczna przerwa w pracy oddziału, mającego do dyspozycji 29 łóżek, "może doprowadzić do kryzysu w opiece neurologicznej" we wschodniej części województwa, do pogorszenia jakości udzielanych świadczeń w pozostałych ośrodkach. "Ma to tym większe znaczenie, że nadchodzi okres wzmożonego ruchu turystycznego, a więc wzrostu liczby potencjalnych pacjentów przebywających w pasie nadmorskim" - argumentował wydaną decyzję Bogucki.

Wyraził obawę, że w związku z pilnymi transportami pacjentów z udarem, mogłyby wystąpić braki w dostępności do zespołów ratownictwa medycznego, co mogłoby doprowadzić do kryzysu w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego we wschodniej części województwa. Zaniepokoił go także "sposób zarządzania oddziałem" i nadzór sprawowany przez zarząd województwa zachodniopomorskiego.

Dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie ma 14 dni na odwołanie się od decyzji wojewody do ministra zdrowia.

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!